Kategorie
Reklama
Na cmentarzu żydowskim odbywa się pogrzeb małego dziecka. Nad otwartym grobem stoi matka i zawodzi:
- Kochany syneczku, jak staniesz przed obliczem Stwórcy wyproś u niego dużo pieniędzy dla twoich rodziców i szczęśliwą starość. I wybłagaj u Wiekuistego, żeby twoje dwie siostry mogły być zaopatrzone w duży posag, a Twoi bracia Natan i Dawid, żeby dostali za żonę dobre i ładne, pobożne panny. A twego najstarszego brata Chaima, żeby zwolnili z wojska. I poproś Jehowę, żeby twój kochany wujek Abram wreszcie wyzdrowiał...
Obok zawodzącej matki stoi oparty o łopatę grabarz. Kiedy litania próśb ciągnie się w nieskończoność, grabarz trąca zawodzącą kobietę i mówi:
- Paniusiu kochana, jak się ma tyle interesów do kogoś to się nie posyła takiego małego dziecka, tylko się idzie samemu!
Losowe Dowcipy:
Małżeństwo jest jak fatamorgana na pustyni - widzisz pałace,... Więcej
Wiecie dlaczego B.G. nazwał swoją firmę Microsoft?
- T... Więcej
- Zwracam się z serdeczna prośba o zatrudnienie mnie. Więcej
Człowiek czynu zawsze wygląda niestosownie pomiędzy gadułami... Więcej
Łabędź i Żółtko zwiedzają wesołe miasteczko. Stają przed kar... Więcej
